W kolorystyce sezonu zimowego bez szaleństw i zmian. W krojach natomiast mnóstwo wariacji i nawiązań do wielu stylów jednocześnie. Jak w każdym sezonie zimowym - barwy ciemnieją i stają się chłodniejsze, a my Drogie Czytelniczki dalej kompletujemy spokojnie garderobę w odcienie atramentowe, granatowe, butelkowej zieleni i bordo, jednakże, choć nie jestem zwolenniczką, teraz zaczynamy zestawiać te kolory w jednej stylizacji, stąd ważne będzie zachowanie właściwych proporcji w ubiorze, kolor bowiem także wpływa na optyczne kształtowanie sylwetki.

Wszystkie kolory neutralne mile widziane o każdej porze dnia w wydaniu błyszczącym lub połysku,a wiec szary i beżowy jako srebro i złoto, czerń i biel też z połyskiem,ale co istotne, te połyski w rożnych kolorach, także bez zahamowań zestawiamy ze sobą w jednej stylizacji. Ma być odważnie i "na bogato" cały dzień (wpływ wschodnich designerów na europejski rynek modowy). W tkaninach, już dawno powrót tych postrzeganych jako typowo zimowe, nie był tak spektakularny. Ku mojemu zadowoleniu, niezwykle wdzięczne i plastyczne materiały, jakimi są welur i aksamit świętują triumfy, występując we wszystkich wariantach kolorystycznych, formach i krojach, a wariacjom na ich temat nie ma końca. Szyte są z nich sukienki nawet w krojach zarezerwowanych dla sezonów ciepłych: spodnie, spódnice, marynarki, ba nawet dresy i płaszcze!

Nosimy aksamit na sportowo i na elegancko, biżuterię w postaci aksamitek i tasiemek na rękę - też dodajemy do każdej stylizacji. Będzie ciepło, wygodnie i z połyskiem cały dzień:}

Kolejny retro powrót dotyczy sztruksu, cekinów i satyny. Sztruks jednak gładki i w stonowanej kolorystyce, cekiny duże i wymieszane odcieniami a satyna bardziej błyszcząca niż dotychczas i raczej bez lycry. Wszystkie noszone na co dzień w postaci klasycznych krojów - spodniach, koszulkach i marynarkach oraz spódnicach, ubiorach modułowych do zestawień z dzianiną lub futerkiem. Styl retro widoczny w obniżanych i poszerzanych ramionach kurtek i płaszczy, nawet tych puchowych i pikowanych. Płaszcze są nadto w krojach męskich, dwu rzędowo zapinane na duże (często powlekane) guziki, długości maxi w prostych szerokich męskich krojach z klasycznymi prostymi klapami, a te krótkie są kubełkowe i często z szerokim i/lub bufiastym rękawem,a więc retro w każdym elemencie garderoby i na każdej płaszczyźnie. Widać pierwsze zwiastuny trendów, które według mnie przyjmą się u nas dopiero na wiosnę,ale warto już mieć je na uwadze i rozglądać się za ciekawymi egzemplarzami. Mowa tu o stylu cottage - wiejskie motywy, wzory ludowe, żółtawe odcienie brązów i słomkowe rudości, wystające spod swetra barwne kołnierzyki i rękawy w kwiaty. Bardzo modne tej zimy są płaszcze i kurtki puchowe we wszystkich możliwych wydaniach,najlepiej tych przerysowanych w kroju lub kolorze i jako główny element stylizacji. Trend praktyczny i wygodny, a dla tych którym kojarzy się nazbyt sportowo, puchówka występuje w formie długiego płaszcza z paskiem i kołnierzem. Jeśli wybieramy krótką puchówke - to obszerną z szerokimi ramionami i rękawem. Do tych krótszych nosimy długie kozaki, powyżej kolana lub do połowy uda, ewntualnie cygaretki i botki zakrywające kostkę. Mając w szafie takie ciepłe obszerne cudo, możemy swobodnie kierować swą uwagę i inwestować w sukienki, które z racji użytych materiałów i krojów, będziemy nosić także w sezonie wiosennym i letnim, w tym natomiast pod puchówką. Mam na myśli falbaniaste w cygańskim stylu dłuższe(miedzy midi a maxi) i z dużą ilością falban, z rękawem rozszerzanym lub bez, z lekkich zwiewnych lejących tkanin. Motyw falbany użyty niesymetrycznie i na nietypowych wysokościach. Jest to zdecydowany ukłon w stronę stylu cyganerii. Na co dzień przełamujemy go puchówką właśnie i botkami o nietypowej długości (długość powyżej kostki ale nieco dłuższa - tak przed łydkę lub do połowy) i z dopasowaną cholewką. Styl cygański na dzień ale nie traktowany dosłownie. Bardzo modne są również dzianiny w długościach maxi, a więc długie sukienki, płaszczowe swetry, którymi zastępujemy kurtkę w zimne dni, zakładając go warstwowo na inne cieńsze dzianiny. Jako ze panuje korzystny dla większości kobiet trend na długości spodni i spódnic 7/8 oraz rękaw 4/5 - dobrą inwestycją, bo na wiele przyszłych sezonów, będą długie kozaki koty licowe i zamszowe w różnych kolorach oraz długie rękawiczki do łokcia, w każdym wydaniu, a szczególnie dzianinowe i welurowe. Na koniec moja rada co do kupowanych teraz ochoczo dzianinowych ubrań: jeśli wahacie się w kwestii rozmiaru, szczególnie kupując online - zawsze wybierajcie rozmiar większy, nawet o dwa numery (jeśli to sweter), szczególnie w przypadku tych dzianin;w których składzie przeważa wełna, ponieważ kurczliwość ich jest większa aniżeli swetrówek akrylowych i wynosi od kilku do kilkunastu procent, a więc należy liczyć się z tym że sweter w rozmiarze naszym, już po pierwszym praniu będzie nieco mniejszy. Sweter zawsze lepiej wygląda gdy jest jakby ciut za duży i luźniejszy, dzianina ma luźno opadać na sylwetce i ją otulać, nigdy opinać.

Jeśli szukamy miękkich cieplnych opiętości - w sklepach mamy istny wysyp prążkowanych dzianinowych topów i sukienek, więc jest w czym wybierać. Ja osobiście prążkowanej faktury nie lubię i wybieram fasony dopasowane z cienkich wiskoz z lycrą a na nie grubo tkane swetrowe dzianiny w formie kamizelki lub płaszcza. Prążkowany materiał pod spodem, gorzej się układa, załamuje i zatrzymuje się na nim to co mamy założone na wierzch - co jest niekorzystne i mało komfortowe. Tak więc - opiętości radzę wybierać gładkie a fakturalne odzienie tylko w formie wierzchnich ubrań. 

Wydarzenia

loading...