Każdy z nas chciałby i dąży do tego by być szczęśliwym. Jednak większość ludzi potrzebuje jakiegoś konkretnego powodu by odczuć zadowolenie, szczęście i radość. Poszukujemy tych pięknych emocji zazwyczaj na zewnątrz zamiast wewnątrz nas. Zapominając lub nie wiedząc, że radość i szczęście spontaniczne istnieją w naszej naturze. Wszelkie pozytywne właściwości również zdrowie tkwią w naszym sercu i można je poczuć. Jednak uwarunkowania i nawyki, ograniczają nasze wzorce myślowe.

Należy rozpoznać je po to by móc się od nich uwolnić, bo zazwyczaj utożsamiamy się z tymi negatywnymi. Analizując, skupiając się na mało istotnych problemach, poświęcając im własną cenną uwagę, nieświadomie utrzymujemy je przy życiu, utrwalamy je. Aby to zmienić należy zajrzeć do własnego wnętrza, zacząć być obserwatorem swojego Ego , które często manipuluje nami poprzez lęki, oszukiwanie, nienawiść czy zazdrość. Stajemy się zniewoleni przez negatywne wzorce, przekonania mające swoje korzenie od wielu pokoleń.

Głębokie poznanie siebie da połączenie duszy, ciała i umysłu – to stan gdzie odczuwamy harmonie i spokój, radość i szczęście. W takich chwilach nic nam nie brakuje, wszystkie odczucia pozytywne są w nas samych. To moment, w którym odczuwamy istnienie, stanowiące nasze wewnętrzne schronienie.

Jak to osiągnąć? Jedyną drogę jaką znam jest medytacja. Potrzebny jest na to czas. Tak wiem usłyszę, że nikt nie ma czasu na takie rzeczy. Nie zdajemy sobie sprawy jak wiele osób traci czas na np. narzekanie! To kolejny ludzki nawyk. A co by było gdybyśmy zamiast narzekania zaczęli medytować , przestali się wdawać w jałowe dyskusje z ludźmi, którzy robią to przez większość dnia. Otaczali się znajomymi i przyjaciółmi o życzliwym i ciepłym usposobieniu. Takim, którzy nie wprowadzają zamętu i chaosu w nasze codzienne życie, i nie karmią się sensacjami. Medytować można zawsze i wszędzie nawet w kolejce, zamiast się denerwować można schronić się we własnym wnętrzu, by poczuć błogość. Nie wystarczy przekonanie, że posiadamy duszę , odkrywanie jej natury jest drogą do miłości.

Miłość przenika wszystko to co materialne i niematerialne. Wszelkie życiowe trudności postrzegajmy jako dobro, ponieważ zdarza się nam, w jednym celu – jest drogowskazem! Daje możliwość poznania samego siebie. To dusza określa naszą drogę lecz umysł tego nie rozumie, narzuca nam swoje racje. Miłość daje szczęście, jest wolna od oceny, od myśli innych na nasz temat . Sądzę, że warto doświadczać szczęścia na co dzień poprzez odnalezienie go w sobie. Praca nad sobą z pewnością nam w tym pomoże. Bycie sobą, życie bez komplikowania tego co jasne i proste pozwoli nam zachować naturalność, otwartość, zamiast niby „normalności”….

Wydarzenia

loading...