Zakup w salonie oznacza, że trzeba suknię zamówić dużo wcześniej – czasami nawet pół roku. Wiąże się to z wpłatą zaliczki – około 50% wartości. Suknia w salonie z zagranicznymi modelami jest sprowadzana bezpośrednio od producenta, a później jedynie dopasowywana do Waszej sylwetki. Kupując gotową suknię macie prawie 100% pewność, że dany model będzie wyglądał tak jak na zdjęciu w katalogu i tak jak podczas przymiarki.

Na przymiarki często trzeba się umawiać telefonicznie, ze względu na duże zainteresowanie. Podczas przymiarki możecie zakładać na siebie model za duży lub za mały – salony nie są przecież w stanie mieć pełnej rozmiarówki z każdego rodzaju sukni. 

Przy sukniach sprowadzanych zazwyczaj nie ma możliwości wprowadzania zmian. W modelach szytych w naszych rodzimych salonach niejednokrotnie można wprowadzać zmiany (np. doszycie ramiączek, dodanie/usunięcie aplikacji itd.) ponieważ  suknie te są szyte na miarę.

Zakup w salonie umożliwia Wam także ubranie się już prawie w całości, można bowiem w nim kupić buty, bolerka, halki, biżuterię.

Koszt sukni – zaczyna się od około 2000 zł,  a cena końcowa może sięgnąć nawet kilkunastu tysięcy złotych. Chyba, że trafimy na wyprzedaże gdzie wybrane modele można kupić po okazyjnych cenach. Musicie jednak wiedzieć, że są to najczęściej pojedyncze modele wystawowe. W wielu salonach można umówić się na płatność w ratach.

Szycie u krawcowej, gdzie suknia szyta jest na miarę, a miara zdejmowana jest dość blisko terminu ślubu, by suknia była jak najbardziej dopasowana do sylwetki. Cena sukni nie jest wygórowana, ponieważ krawcowa nie musi utrzymywać salonu i jego pracowników, a każdy model jest indywidualnie przygotowany na konkretne zamówienie. 

Musicie liczyć się z tym, że suknię zobaczyć dopiero na pierwszej przymiarce – więc to trochę tak, jakby kupować kota w worku. Czasami z materiałów, koronek, które aktualnie ma krawcowa nie jesteście w stanie zdecydować się na te, które mają być użyte do szycia Waszej sukni. Wówczas należy zadbać o kupno materiałów samemu. Suknia powstaje na podstawie zdjęć i szkiców – pamiętajcie więc by dokładnie nakreślić swoje wymagania. Słuchajcie rad krawcowej – może się bowiem okazać, że np. pomysł na połączenie gorsetu z tiulowym dołem będzie dla Was zupełnie nieodpowiedni.

Szycie u krawcowej jest dobrym pomysłem dla tych z Was, które nie mają jasno sprecyzowanego wyglądu swojej sukni lub nie chcą, by wyglądała ona identycznie jak na zdjęciach w katalogu.  Jeśli zaś chcecie by suknia wyglądała tak samo – kupcie ją w salonie. Zadaniem krawcowej nie jest bowiem kopiowanie dostępnych modeli, a jak najlepsze dobranie sukni do Waszej sylwetki. Jednocześnie też jest to niedrogi sposób, by wyglądać tego dnia olśniewająco.

Wypożyczenie sukni nie jest też złym pomysłem, a pozwala na sporą oszczędność. Suknie są zazwyczaj wypożyczane za połowę wartości danego modelu. Są to oczywiście modele z tzw. wieszaków czyli te, które na co dzień są przeznaczone do przymiarek. Stąd też nie każda z Was znajdzie coś dla siebie ze względu na zawężoną rozmiarówkę. Suknię należy wcześniej zarezerwować. Przed ślubem jest ona dopasowywana do Waszej sylwetki i dostarczana Wam czysta i gotowa do założenia. W zależności od salonu suknię możemy oddać brudną lub po wypraniu. Minusem tego wyboru jest opłata za zniszczenie sukni. A niestety, suknie dość często ulegają porwaniu. 

Ostatnia już opcja - kupno sukni używanej. Niejednokrotnie można odkupić suknię, po bardzo atrakcyjnej cenie. Prawdą jest, że suknia taka założona była raczej nie więcej niż dwa razy – na wesele oraz na sesję plenerową. O ile nie jest ona zniszczona i spełnia nasze oczekiwania – jak najbardziej – warto skorzystać. Jednakże przed zakupem dokładnie ją obejrzyjcie i zamierzcie.

Wydarzenia

loading...