Rozwój Osobisty

Wyjście poza box, kreacja, twórcze myślenie to jedna z pożądanych i poszukiwanych umiejętności na rynku pracy. Otoczenie rynkowe się zmienia, nowe technologie i zmiany pokoleniowe sprawiają, że praktycznie każda gałąź biznesu czy gospodarki musi się wysilić, by dotrzeć, zachęcić i utrzymać swojego klienta. Zadanie wyjścia poza box niejednokrotnie należy do zespołu, grupy ludzi, którzy wspólnie coś tworzą, wspólnie mają dostarczać wyniki, rezultaty…

Obserwuję ostatnio powrót do wspaniałych antycznych tradycji, czyli czasów, kiedy chodziło się słuchać mówców. Osobiście czerpię ogromną przyjemność z słuchania wartościowych wystąpień zarówno pod względem merytorycznym, językowym jak i prezenterskim. Występuję już od przedszkola, co nie zmienia faktu, że ciągle się uczę.

Jako przedsiębiorca z pewnością dbasz o swoją markę. Wiesz jak buduje się zaufanie, wiesz jak rozmawiać i jak sprzedawać. Wiesz, co wypada, a co nie. Rozumiesz klientów, dostarczasz im wartość, rozwiązujesz problemy. I w sposób wyjątkowy dla Ciebie budujesz relacje. Twój biznes prężnie się rozwija, a Ty zauważasz, że warto iść dalej. Warto wyjść poza granice. Szukasz rynku zbytu, negocjujesz, zapraszasz i jesteś zapraszany, ale….ci ludzie są jacyś inni. Czasem nie wiadomo z czego się śmieją, bądź nie śmieją się kiedy Ty dowcip opowiesz.

Słownik języka polskiego PWN tylko temu pierwszemu przypisuje rolę w biznesie – szef to „zwierzchnik kierujący jakimś zespołem, też: dowódca”. Lider, według słownika to:

1. «przywódca partii politycznej, związku zawodowego lub innych organizacji społecznych»

2. «zawodnik lub zespół zawodników, który wysunął się na czoło wyścigu lub tabeli rozgrywek»

3. «czołowy członek zespołu muzycznego, piszący teksty i muzykę do piosenek»

4. «przedsiębiorstwo zajmujące czołowe miejsce w produkcji i sprzedaży wyrobów z danej dziedziny»

Dorosłość – brrrr. Raczej nie brzmi przyjaźnie, bo dorosłość  to powaga, nuda i rutyna, więc my często mówimy, że nie chcemy dorosnąć. Ale wraz z upływem wieku wbrew pozorom przychodzi do nas jedna ważna rzecz. O co chodzi? O dojrzałość!

Korzystanie z zabiegów kosmetycznych to dla mnie ogromna przyjemność. Przyznaję, lubię wobec tego często korzystam. A skoro korzystam to wiem coraz więcej. Wiem, czego mogę się spodziewać, czego oczekiwać. Do tego często się przemieszczam, więc odwiedzam salony w różnych miastach, i o różnych, rozumianych jako wysokich i bardzo wysokich, standardach. 

  1. Znajdź chwilę by zastanowić się nad rokiem minionym. Co zrobiłeś, a czego nie. Przypomnij sobie, co sprawiło, że pewne sprawy doprowadziłeś do końca, a pewne zarzuciłeś czy zaniedbałeś. Jaką wskazówkę dało Ci życie? Z jaką wiedzą o sobie i innych wchodzisz w kolejny etap. Im lepiej zrozumiesz, co lub kto Ci pomaga, a co lub kto sabotuje, tym łatwiej unikniesz uprzednio popełnionych błędów, a w ich miejsce wybierzesz strategie, które działają.

Krótkie dni, temperatury poniżej zera, wyczekiwana odwilż, która w wielu miejscach kraju zmienia się w kolejny powrót srogiej, białej zimy z zaspami i utrudnieniami komunikacyjnymi. Takie okoliczności przyrody znacznie utrudniają zachowanie dobrego nastroju i pogody ducha, tym bardziej, że wokoło wiele osób uskarża się nie tylko na emocjonalny spadek formy, ale także na problemy z przeziębieniem i grypą.

Stephen Covey w swojej książce „Szybkość zaufania” pisze, ze marka osobista to zaufanie zmonetyzowane. To zasób, który można wyrazić w pieniądzu. Mając markę istniejesz w umyśle odbiorcy Twoich produktów czy usług, jako osoba, do której należy pójść. Osoba, która dostarcza jakość i zapewnia rezultaty.

Czym skorupka za młodu - czyli czego Jaś nie będzie umiał. Słowo o tym jak nieświadomie skazujemy dzieci na porażkę.

Listopad – to już dwa miesiące od kiedy dzieci poszły do szkoły. Tym razem wcześniej niż rok temu. I być może dlatego wielu rodziców przeżyło to jeszcze bardziej, bo przecież ich dzieci przetrą szlaki nowego modelu edukacji. Ta pierwsze grupa sześciolatków pokaże czy szkoła jest na nich gotowa, i czy one są gotowe by do szkoły pójść. I być może właśnie, dlatego ekscytacja pierwszych dni września wciąż wisi w powietrzu…

Często nie przykładamy wagi do drobnych rzeczy. Wydaje nam się, że nie mają znaczenia lub mają marginalne. Ja sama, nie raz nie dwa, się na siebie złoszczę, bo nie mam oka do detalu i wiele rzeczy mi umyka. Ale NATYCHMIAST, i to dosłownie NATYCHMIAST, znajdzie się ktoś, kto złapie mnie na niedociągnięciu. Wniosek, może Ty nie zauważasz, ale są tacy, którzy widzą wszystko!!!

Wystąpienia publiczne kojarzą się z lękiem, i ponoć lęk przed wystąpieniem publicznym to jeden z silniejszych lęków, jakich doświadczamy. W istocie bazując na własnym doświadczeniu szkoleniowym widzę, że wizja wystąpienia, tym bardziej samo wystąpienie wywołuje w nas reakcje typowe dla bardzo silnego stresu. Wiele osób interpretuje te reakcje jako znak, że wystąpienia to coś ponad ich siły, coś do czego się nie nadają i czego się nie nauczą. A to przecież nieprawda…Wystąpień można się nauczyć, a lęk, który im towarzyszy zredukować. Pierwszy krok to zrozumienie skąd lęk przed wystąpieniem się bierze i w jakim celu się pojawia.

Wydarzenia

loading...