Wakacje to taki okres, kiedy więcej czasu chcemy spędzić z bliskimi lub po prostu w gronie osób pośród których czujemy się komfortowo, możemy być sobą.

Często rozmawiam z ludźmi o ich zainteresowaniach, fascynacjach i o sprawach codziennych takich jak uczucia i problemy w rodzinie, związku. Wiele ludzi otwiera przede mną swoje wnętrze i możemy porozmawiać otwarcie zarówno o tych małych, jak i tych większych smuteczkach. Również o tym, co im się udało osiągnąć, a co nadal jeszcze pozostaje w sferze marzeń.

Kiedyś byłam bardziej sroga i zachowawcza wobec ludzi. Potrafiłam dość szybko ocenić człowieka, oczywiście swoją subiektywną miarą… Ale czy powinniśmy to robić?

Przecież każdy człowiek to unikalna, indywidualna osobowość. Na jego decyzje i poczynania składa się wiele aspektów jego życia i relacji, bądź ich braku z innymi ludźmi. To prawda, że łatwiej kogoś ocenić niż zrozumieć. Tak już jest, że często wybieramy drogę na skróty, a ta w konsekwencji nie zawsze okazuje się trafna.

Dlatego teraz staram się nikogo nie oceniać, bo nie mam do tego prawa, ale zrozumieć, zainspirować, skłonić do refleksji i wyciągnięcia wniosków. Najtrudniej wciąż uczyć się na własnych błędach. To bardzo kosztowna nauka.

Z bólem serca obserwuję, że ludzie często nawet nie mają bratniej duszy by móc z kimś szczerze porozmawiać. To smutne, a nawet bardzo smutne, kiedy ze swoimi problemami zostają zupełnie sami, nawet będąc z kimś w związku. Nasuwa się pytanie czy to związek czy wspólne mieszkanie ludzi będących lokatorami?

Czy związkiem można nazwać sytuację kiedy ludzie nie chcą i nie znajdują czasu by szczerze ze sobą porozmawiać? O wsparciu i innych elementach trwałego i udanego związku już nawet nie wspomnę.

Po chwili ciekawej konwersacji nagle słyszę stwierdzenie, że coś się u nas już wypaliło. Owszem, może tak najłatwiej ocenić „pustynię emocjonalną w jakiej aktualnie się znajdujemy”. Ale tak właśnie jest, gdy o swój związek nie dbamy i dochodzi do zanikania więzi między partnerami.

Związek dwojga ludzi by był satysfakcjonujący wymaga wiele pracy, starań i uwagi obojga partnerów. Jest jak roślina, która właściwie pielęgnowana może pięknie rosnąć, rozwijać się, kwitnąć i owocować, jednak jeśli zabraknie jej naszej pielęgnacji, czy właściwych składników odżywczych – zginie.

„Miłość wymaga nieustannego zaangażowania ze strony dwóch osób, nie jest raz zdobytym szczytem”- mówi psycholog Sylwia Krajewska. Jak zatem pielęgnować związek by kwitł i było nam obojgu razem fantastycznie?

  1. Mądrze wykorzystujcie współczesną technikę (wysłanie czułego sms-a nie zajmie dużo czasu, ale będzie świadczyło o tym że kochasz tę osobę i myślisz o niej).

  2. Pamiętajcie o czułych gestach (ważne by choć przez chwilę okazać sobie uczucia np. przytulić się przed wyjściem do pracy, to buduje więź emocjonalną pomiędzy partnerami).

  3. Róbcie coś razem ( to może być cokolwiek, szykowanie kolacji, sprzątanie).

  4. Stwarzajcie okazje do seksu (rano, wieczorem, w ciągu dnia, bo intymna bliskość łączy partnerów).

  5. Walczcie z rutyną (starajcie się od czasu do czasu mile zaskoczyć partnera, może romantyczny spacer we dwoje, wieczorny masaż, drobny upominek lub kwiatuszek wręczony bez okazji ale z czułością).

To temat rzeka, zachęcam zarówno Czytelniczki jak i Czytelników Kobiecej Strefy do jego szerszego zgłębienia. Stawką jest Wasze życie, które będzie szczęśliwe lub nie. Wybór należy do Was, bo życie to ciągłe dokonywanie wyborów pomiędzy tym co łatwe a tym co wartościowe i dobre.

Drodzy, na ten czas wakacji życzę Wam pięknej pogody, udanych i wspaniale przeżytych wakacji, fascynujących podróży, relaksu i wypoczynku takiego jaki najbardziej preferujecie. Jednakże pamiętajcie, by dbać o siebie nawzajem, swoje pragnienia i potrzeby, interesować się sobą, pielęgnować Wasz związek, bo wtedy macie okazję przeżywać miłość przez długie lata i być prawdziwie szczęśliwym, nie tylko przez krótki okres wakacji.