Zdrowie i Uroda

Z moich doświadczeń zawodowych wynika, że większość rozstań to bardzo trudne doświadczenie.  Nawet jeśli decyzja była przemyślana i wynikała z ważnych przesłanek.  Związek od dawna nie zaspakajał potrzeb partnerów a wręcz przeciwnie powodował ich wzajemne ranienie i niszczenie.

Od pewnego czasu z uwagą i podziwem, śledzę na stronie portalu społecznościowego historię małej Zuzi, chorej na Epidermolysis Bullosa (EB) czyli pęcherzowe oddzielanie się naskórka. Jej rodzice za pomocą internetu i telewizji zdobyli gigantyczną kwotę 6 milionów złotych i rozpoczęli leczenie dziewczynki w jednej z amerykańskich klinik, która specjalizuje się w leczeniu EB. Cała rodzina zamieszkała na czas leczenia w USA. Polska trzyma kciuki za dzielną Zuzię i jej rodziców, śledząc postępy w leczeniu.

Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, kiedyś znane pod nazwą nerwicy natręctw należą do schorzeń, których obecność jest dla większości pacjentów krępująca. Od wystąpienia pierwszych objawów, do momentu zdiagnozowania choroby często mija kilkanaście lat, gdyż pacjenci z niewiedzy, ale też z powodu wstydu, tak późno zgłaszają się do lekarza z prośbą o pomoc. A czym później wykryta choroba, tym trudniejsza do leczenia.