Dnia 12 kwietnia 2014r. poszkodowany M. Kowalski wspólnie z operatorem wózka widłowego lokalizował towar wykorzystując do pracy kosz inwentaryzacyjny. M. Kowalski podczas wykonywania pracy wypadł z kosza i upadł na betonową posadzkę między regałami. M. Kowalski doznał obrażeń głowy, złamania nogi i ręki. Przyczyną wypadku było nieprawidłowe operowanie wózkiem przez operatora. ZUS stwierdził niezdolność do pracy M. Kowalskiego i przyznał rentę. Leczenie Kowalskiego trwa do dnia dzisiejszego. Czy powyższe zdarzenie jest wypadkiem przy pracy za który odpowiedzialność ponosi pracodawca? Jakie roszczenia przysługują poszkodowanemu.

Powyżej opisane zdarzenie jest wypadkiem przy pracy zgodnie z ustawą z dnia 30 października 2002 roku o ubezpieczeniach społecznych z tytułu wypadku przy pracy. Przesłanki, które decydują za określeniem zdarzenia jako wypadek przy pracy, to:

  • wykonywanie pracy zleconej przez przełożonego

  • zdarzenie zostało wywołane przyczyną zewnętrzną

  • zdarzyło się na terenie zakładu pracy

  • powstał uraz u M. Kowalskiego

Jakie roszczenia przysługują M. Kowalskiemu

  1. jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy wypłacane przez ZUS

  2. zadośćuczynienie do którego wypłaty zobowiązany jest pracodawca lub Towarzystwo Ubezpieczeń u którego pracodawca posiada ubezpieczenie OC.

  3. renta z tytułu niezdolności do pracy oraz zwiększonych potrzeb.

Jednorazowe odszkodowanie z ZUS.

Jednorazowe odszkodowanie z ZUS przysługuje pracownikowi, który na skutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Wysokość jednorazowego odszkodowania uzależniona jest od określonego przez lekarza orzecznika ZUS procentowego uszczerbku na zdrowiu. Obecnie za 1 % ZUS wypłaci 780 zł.

Zadośćuczynienie od pracodawcy

Zdarzenie jest wypadkiem przy pracy, wobec tego pracodawca ponosi odpowiedzialność za krzywdę doznaną przez M. Kowalskiego, i jest zobowiązany jest do jej naprawienia. Wysokość tej krzywdy można określić na podstawie doznanego przez pracownika uszczerbku na zdrowiu, długości leczenia, oraz negatywnych następstw, które mimo leczenia nadal utrzymują się u poszkodowanego pracownika. W naszej sprawie M. Kowalski doznał obrażeń głowy, złamania ręki prawej i prawej nogi. Leczenia M. Kowlaskiego trwa do dzisiaj, nadal porusza się o kulach i nadto ZUS orzekł, że jest niezdolny do pracy. Powyższe okoliczności składają się na sumę zadośćuczynienia. Należy jednak pamiętać, iż w sytuacji wypadków przy pracy, od ustalonej sumy zadośćuczynienia należy odjąć kwotę jednorazowego odszkodowania wypłaconą przez ZUS. Wobec tego, zakładając, że ZUS wypłaci M. Kowalskiemu 30.000 zł, a swoją krzywdę poszkodowany ocenił na 100.000 zł, to pracodawca zobowiązany będzie do pokrycia zadośćuczynienia w wysokości 70.000 zł.

Renta z tytułu niezdolności do pracy, oraz zwiększonych potrzeb.

Renta przysługuje m.in. z tytułu niezdolności do pracy i zwiększonych potrzeb. W opisanej sprawie będzie to po pierwsze renta z tytułu niezdolności do pracy, bowiem ZUS ustalił że poszkodowany jest niezdolny do pracy. Wysokość renty należy obliczyć poprzez różnicę wynagrodzenia, którą otrzymywałby M. Kowalski i wysokości renty wypłacanej przez ZUS. Drugą podstawą renty będą zwiększone potrzeby M. Kowalskiego na które składają się koszty leków, dojazdów do lekarza, wizyt prywatnych, opieki osób bliskich itp. Należy pamiętać, że roszczenie rentowe winni być udowodnione poprzez okazanie paragonów, faktów, zeznania świadków

Pytanie: jak uzyskać należne świadczenia?

Pracodawcy zazwyczaj dobrowolnie nie wypłacają wysokich kwot zadośćuczynienia, najczęściej powstaje konieczność dochodzenia swoich spraw przed Sądem właściwym dla miejsca położenia siedziby pracodawcy. Opłata od pozwu wynosi 5% kwoty roszczenia. Jest możliwość ubiegania się o zwolnienie od kosztów sądowych postępowania