Okres wakacyjny to czas wyjazdów. Pierwsze wyprawy z nowym czworonożnym członkiem rodziny to stres i dla właścicieli, i dla psa. Wszystko można jednak zaplanować tak, by udało się bezpiecznie dojechać, odpocząć i wrócić do domu.

Wybór miejsca

Obecnie wiele hoteli i ośrodków wypoczynkowych posiada specjalną ofertę dla klientów podróżujących ze zwierzakami, warto skorzystać z takiej możliwości. Na pewno lepiej wypoczywa się w miejscu przyjaznym naszym milusińskim.

Wynajmując pokój czy domek na lato, trzeba się dowiedzieć, czy w jego sąsiedztwie jest gdzie spacerować z psem. Czy czworonogi mają wstęp na pobliskie plaże? Pupil nie może przecież całymi dniami siedzieć zamknięty w pokoju. Jeśli wyjeżdżamy w góry, sprawdźmy, jak rozległy jest park narodowy, do którego nasz pies na pewno nie będzie miał wstępu, żeby się nie okazało, że zwierzak utknie w pokoju na większość czasu, zamiast spacerować z właścicielami.

Spytajmy też czy w danym miejscu wymagana jest książeczka zdrowia zwierzaka z aktualnymi szczepieniami i odrobaczeniem.

Podróż

Spośród wielu rodzajów transportu najczęstszym i chyba najwygodniejszym jest podróż samochodem. Mamy możliwość swobodnego decydowania o postojach, długości podróży, wyborze miejsca odpoczynku. Zaplanujmy podróż z psem tak, jakbyśmy jechali z dziećmi, i co 2-3 godziny zatrzymujmy się na parkingu. W czasie postoju wyprowadźmy ulubieńca na krótki spacer i dajmy mu pić. Dość ważne jest aby nie karmić zwierzaka przed podróżą, spokojnie wytrzyma nawet kilka godzin bez jedzenia i będzie lepiej znosił podróż ponieważ jedzenie nasila objawy choroby lokomocyjnej i pobudza jelita do pracy. W czasie przerwy można się z czworonogiem chwilę pobawić, aby rozprostował łapy. Dzięki temu będzie mu łatwiej leżeć nieruchomo podczas dalszej jazdy. W samochodzie pies małych rozmiarów powinien być przewożony w transporterze przypiętym pasami do siedzenia. Duże osobniki należy przewozić na siedzeniu zapięte specjalną przejściówką do pasów bezpieczeństwa. Warto kupić matę, którą rozpina się między przednim i tylnym siedzeniem. Chroni ona tapicerkę przed zabrudzeniem, nawet jeśli psu zdarzy się zwymiotować. Zwierzętom, które mają chorobę lokomocyjną, można pomóc, podając leki przeciwwymiotne kupione u lekarza weterynarii. Preparaty dostępne w aptece- typu Aviomarin są nieskuteczne dla naszych podopiecznych. Jeśli pupil bardzo denerwuje się w podróży należy zasięgnąć porady lekarza weterynarii, który ewentualnie zaleci delikatne leki uspokajające.

Przy podróży pociągiem lub autokarem konieczna jest wcześniejsza rezerwacja miejsc i wykupienie biletu dla zwierzaka. Zwykle wymagana jest książeczka zdrowia, kaganiec dla psów i transporter dla kotów. Jeśli planujemy lot samolotem, musimy dokładnie dowiedzieć się od przewoźnika jakie warunki należy spełnić żeby można było bez problemów odbyć podróż z pupilem.

Jeśli w grę wchodzi podróż za granicę niezbędne będzie specjalne przygotowanie pupila zgodnie z wymogami obecnie obowiązujących przepisów o przemieszczaniu zwierząt towarzyszących. W zależności od kraju do którego się wybieramy wymagania te mogą się różnić. Planując taką podróż należy zgłosić się do lekarza weterynarii minimum miesiąc przed wyjazdem. Na pewno bezwzględnym warunkiem dla wszystkich krajów jest oznakowanie zwierzęcia mikrochipem i założenie paszportu.

Morze i plaża

Plażowanie z psem w upalny słoneczny dzień to nie najlepszy pomysł. Jeśli właściciel nie ma wyboru i postanowił zabrać przyjaciela ze sobą, to koniecznie musi mieć ze sobą psią miskę i wodę specjalnie dla pupila. Doskonałym pomysłem jest parasol, pod którym pies będzie zażywał cienia. Taka osłona zminimalizuje ryzyko przegrzania. Na plaży nie przyda się posłanie. Można za to rozkopać piasek, żeby ulubieniec leżał na mokrym, chłodniejszym. Malutki pies może leżeć w transporterze, ale tylko w takim, który ma dobrą wentylację. W chłodniejsze dni spacer po plaży to z pewnością ogromna przyjemność dla każdego psa. Należy jednak pamiętać, że małe pieski mają mordki na takiej wysokości, że wiatr wieje im piaskiem w oczy, w związku z czym często chorują potem na zapalenie spojówek, mają też uszy pełne drobnych ziarenek. Inne niebezpieczeństwo jest takie, że dosyć często kaleczą sobie opuszki o połamane muszelki. Takie ranki można przepłukać wodą, zwykłą lub utlenioną, i opatrzyć, by piach nie wbijał się w skaleczenie. Jeśli krwawienie jest duże, trzeba poszukać najbliższego gabinetu weterynaryjnego. Również długie brodzenie w słonej morskiej wodzie może podrażnić bardzo delikatną skórę między opuszkami dlatego należy na bieżąco płukać łapki w świeżej wodzie.

Góry i lasy

W górach psy na pewno czują się lepiej niż nad morzem, na szlakach mogą swobodnie pobiegać, pod warunkiem, że nie znajdują się one w obrębie parku narodowego. Z kolei cień drzew zapewnia odpoczynek od upału. Mimo to na wyprawy zawsze zabieramy psu miskę i wodę. Z niebezpieczeństw czyhających na czworonoga w górach, najgroźniejsze jest spotkanie ze żmiją. Niestety zdarza się, że pies wbiega w trawy i zaraz słychać pisk, po czym przerażony przybiega do właścicieli, którym trudno ocenić, co się stało. W takiej sytuacji warto obejrzeć łapki psiaka i pysk. Jeśli pojawią się takie objawy jak ślinienie, dyszenie, obrzęk pyska, kulawizna łapy należy niezwłocznie udać się do weterynarza. Na wszelki wypadek w miejscach lubianych przez żmije, czyli na polankach i dróżkach skąpanych w słońcu, warto mieć pupila przy nodze.

Na koniec przypominam, że absolutnie nie wolno zostawiać czworonoga w samochodzie, nawet na chwilę. Zwierzak już po bardzo krótkim czasie może ulec przegrzaniu i umrzeć, zanim wróci właściciel!

I jeszcze jedna ważna sprawa, o której trzeba pamiętać, a mianowicie zabezpieczenie pupila przed kleszczami. Pasożytów przenoszących śmiertelne choroby jest mnóstwo, i to w całej Polsce. Jeśli w czasie urlopu kończy się okres działania zastosowanego specyfiku, weźmy zapasowe opakowanie, bo może się okazać, że tam, gdzie się udajemy, trudno o działający gabinet weterynaryjny. Przypominam, że częste kąpiele, choćby w morzu, skracają czas działania środków typu spot-on!

Apteczka pierwszej pomocy

Nigdy nie wiadomo co może przytrafić się pupilowi w podróży i podczas wypoczynku. Dlatego warto wyposażyć się w kilka niezbędnych rzeczy i skompletować apteczkę pierwszej pomocy. Powinny się w niej znaleźć: jałowe gaziki, bandaż elastyczny i plaster, środek odkażający (woda utleniona, rivanol, octenisept) oraz maść antybakteryjna. Przyda się też pęseta do usuwania kleszczy, nożyczki i lateksowe rękawiczki. Przy zaburzeniach żołądkowo-jelitowych niezawodny jest węgiel lekarski i nifuroksazyd. Warto mieć ze sobą kilka ampułek soli fizjologicznej do przepłukania oczu szczególnie nad morzem, gdzie pies buszuje po piasku i w słonej wodzie. Przed wyjazdem na wakacje dobrze jest się skontaktować z lekarzem weterynarii i dopytać go o najbardziej przydatne środki farmakologiczne.