Dzisiaj świat zdecydowanie dominują wszelkie nowości techniczne. Nie chcę być bezustannie przeciwna i twierdzić, że to tylko niszczy dziecięcy świat. 

Oczywiście wszelkie dobrodziejstwa multimedialne mają swój pozytywny wpływ na edukację i poznawanie świata przez nasze pociechy - pod warunkiem, że przy ich wyborze kieruje nami zdrowy rozsądek.  

 

Niemniej jednak dzisiaj zatrzymam się przy grach planszowych i postaram się Was przekonać jak wspaniałym są narzędziem wychowawczym, które bawi, uczy i  integruje.

 

Dlaczego zatem gry planszowe to świetny sposób na zabawę?

Przede wszystkim dlatego, że swobodna zabawa to coś z czego dzieciaki czerpią największą przyjemność, ucząc się przy tym i rozwijając wiele cennych umiejętności. 

 

Dlatego właśnie jeśli dodatkowo sięgniemy po grę edukacyjną, która będzie polegała na odgadywaniu słów, budowaniu trójwymiarowej wieży czy zapamiętywaniu obrazków nasza pociecha w naturalny sposób będzie kształtowała umiejętności wyobraźni przestrzennej, spostrzegawczości, sprytu a nawet odwagi.

 

W rozważaniach na temat dobroczynności gier nie możemy pominąć aspektu socjalizacji czyli społecznego wychowania. 

Młody człowiek grając z dwójką lub więcej graczy uczy się przestrzegania odpowiednich reguł, norm i zasad. 

 

Poza tym – jak wiemy – przegrywać nie jest lekko a nie z każdej rozgrywki wychodzimy jako zwycięża, więc trzeba i z tym nauczyć się sobie radzić - czyli przyjmować porażkę ze spokojem i godnością.

 

Gry planszowe to nie tylko świetny wybór dla spędzania czasu z maluchem ale także ze starszymi dziećmi. Rodzinne spotkania przy grze planszowej pozwalają, zacieśnić więzi, zintegrować starsze pokolenie z młodszym. Planszówki stwarzają nam okazję do bezpośredniego kontaktu z najbliższymi. Zmuszają do podejmowania decyzji, określania własnych strategii czy podejmowania ryzyka.

 

Dzieci mają naturalną dociekliwość, chęć poznania, dotknięcia, doświadczenia, dlatego dodatkowo jeśli gry będą zawierały elementy świata przyrodniczego, matematyki, będą nakłaniały do analizy, porównania, ważenia, mierzenia – tym lepiej.

 

No i jeszcze oczywiście pamiętajmy, że nasze dzieciaki, kiedy wygrają będą skakały do góry z radości a ich wiara we własne siły wzrośnie natomiast, kiedy przegrają na pewno wykombinują jak następnym razem zrobić tak, żeby już nie przegrać. Grajmy zatem i uczmy się razem z naszymi dziećmi.