Być Kobietą

Kiedy myślę o swoim siostrzeńcu, który właśnie stał się uczniem, przypominam sobie moje pierwsze kroki za murami szkoły. Z wielkim tornistrem odziedziczonym po starszej siostrze trzeba było pokonać bardzo wysokie schody, żeby dojść do sali w której czekali koledzy znani z przedszkola i ci całkiem nowi, no i nasza Pani, która od tej pory przez trzy lata miała być prawie tak ważna jak mama. Strach, niepewność i tęsknota za domem, w którym było bezpiecznie i nie „kręciło się” tak wiele nieznajomych twarzy. Nikt nie odprowadzał, nie pytał czy szkoła jest fajna, nie starał się złagodzić bólu rozstania z mamą. Jesteś już uczniem i musisz sobie radzić.

Jako przedsiębiorca z pewnością dbasz o swoją markę. Wiesz jak buduje się zaufanie, wiesz jak rozmawiać i jak sprzedawać. Wiesz, co wypada, a co nie. Rozumiesz klientów, dostarczasz im wartość, rozwiązujesz problemy. I w sposób wyjątkowy dla Ciebie budujesz relacje. Twój biznes prężnie się rozwija, a Ty zauważasz, że warto iść dalej. Warto wyjść poza granice. Szukasz rynku zbytu, negocjujesz, zapraszasz i jesteś zapraszany, ale….ci ludzie są jacyś inni. Czasem nie wiadomo z czego się śmieją, bądź nie śmieją się kiedy Ty dowcip opowiesz.

Pchły, kleszcze i pasożyty wewnętrzne, pomimo swoich małych rozmiarów  potrafią stać się przyczyną wielkich kłopotów dla Twojego zwierzaka i Ciebie. Poza tym, że doprowadzają Twojego wiernego towarzysza do szaleństwa, stanowią zagrożenie dla zwierząt i ludzi. Na szczęście nie jesteś pozbawiony możliwości walki z pasożytami, poniżej przedstawiam wytyczne i zalecenia dla bezpiecznego i szczęśliwego gospodarstwa domowego.

Badanie krwi jest jednym z podstawowych elementów diagnostyki weterynaryjnej. Wynik tego badania ukazuje nam nieprawidłowości w pracy organizmu. Często może jednoznacznie wskazywać na występowanie danej choroby. Mało kto z nas jednak, umie samodzielnie interpretować wyniki badania krwi. Które parametry morfologii krwi mogą wskazywać na chorobę oraz na czym polega badanie biochemiczne krwi? Te i inne pomocne informacje znajdą Państwo w dalszej części artykułu.

Uważam, że w życiu każdego człowieka ważna jest analiza postępowania, czy to naszego własnego, czy postępowania innych ludzi, z jednego prostego powodu by nie popełniać tych samych błędów i uczynić nasze życie bardziej wartościowym, szczęśliwszym.

Dominikana nazywana również Perłą Karaibów, jest drugim co do wielkości, po Kubie krajem na Morzu Karaibskim, odkrytym w 1492 roku przez Krzysztofa Kolumba, a od Zachodu graniczącym z Haiti. Ciągnące się wzdłuż jej wybrzeży piaszczyste plaże są uznawane za jedne z najpiękniejszych na świecie. W głębi lądu czekają na nas górskie szczyty i piękne wodospady. Dominikana to również długa i bogata historia, którą możemy poznać odwiedzając stare miasta, zabytkowe fortece oraz karaibskie wioski.

Wystąpienia publiczne kojarzą się z lękiem, i ponoć lęk przed wystąpieniem publicznym to jeden z silniejszych lęków, jakich doświadczamy. W istocie bazując na własnym doświadczeniu szkoleniowym widzę, że wizja wystąpienia, tym bardziej samo wystąpienie wywołuje w nas reakcje typowe dla bardzo silnego stresu. Wiele osób interpretuje te reakcje jako znak, że wystąpienia to coś ponad ich siły, coś do czego się nie nadają i czego się nie nauczą. A to przecież nieprawda…Wystąpień można się nauczyć, a lęk, który im towarzyszy zredukować. Pierwszy krok to zrozumienie skąd lęk przed wystąpieniem się bierze i w jakim celu się pojawia.

Zwykło się mawiać, że kiedy nagradzasz dziecko za dobre uczynki a karzesz za złe to nie jest wychowanie, ale metoda kija i marchewki. Otóż drodzy Państwo częściowo można uznać ten pogląd za słuszny. Niemej jednak jeśli miałabym odszukać w myślach choć jedno dziecko, które robi wszystko pod wpływem tylko wewnętrznej motywacji – byłoby mi dość ciężko. Sami byliśmy dziećmi i za pewne doskonale pamiętamy, że jak trzeba było się uczyć to woleliśmy sprzątać pokój.

Czasy, w których przyszło nam żyć to czasy techniki, nauki, komputeryzacji i wirtualnej rzeczywistości. Nie powiem wcale, że komputery to zło i nie omówię ich niszczycielskiego wpływu.

Często nie przykładamy wagi do drobnych rzeczy. Wydaje nam się, że nie mają znaczenia lub mają marginalne. Ja sama, nie raz nie dwa, się na siebie złoszczę, bo nie mam oka do detalu i wiele rzeczy mi umyka. Ale NATYCHMIAST, i to dosłownie NATYCHMIAST, znajdzie się ktoś, kto złapie mnie na niedociągnięciu. Wniosek, może Ty nie zauważasz, ale są tacy, którzy widzą wszystko!!!

Styl to Twoja wiedza o sobie, świadomość kim jesteś, suma Twoich doświadczeń i przekonań, to „coś” co jest w Tobie.

Styl to sposób wyrażania siebie. Powinien podkreślać naszą urodę, ale też odzwierciedlać naszą osobowość. Dobry styl to spójność i autentyczność.

Uruchom wyobraźnię… zamknij oczy i wyobraź sobie, jakby było cudownie wstać rano, otworzyć szafę i wybrać jeden z zestawów, który dzisiaj zaspakajałby twoje potrzeby: zgodny z twoim nastrojem, z charakterem załatwianych spraw i w tonacji, która zależnie od potrzeb albo równoważy albo dodaje energii i zdecydowania. 

Korzystanie z zabiegów kosmetycznych to dla mnie ogromna przyjemność. Przyznaję, lubię wobec tego często korzystam. A skoro korzystam to wiem coraz więcej. Wiem, czego mogę się spodziewać, czego oczekiwać. Do tego często się przemieszczam, więc odwiedzam salony w różnych miastach, i o różnych, rozumianych jako wysokich i bardzo wysokich, standardach. 

Bardzo często, szczególnie w okresie jesienno-zimowym do naszej przychodni trafiają koty z problemami związanymi z oddawaniem moczu. Właściciele zaniepokojeni tym, że ich pupil zbyt często chodzi do kuwety, czasami oddaje niewielkie ilości moczu poza kuwetę, słusznie zwracają się o pomoc do lekarza weterynarii.

Obserwuję ostatnio powrót do wspaniałych antycznych tradycji, czyli czasów, kiedy chodziło się słuchać mówców. Osobiście czerpię ogromną przyjemność z słuchania wartościowych wystąpień zarówno pod względem merytorycznym, językowym jak i prezenterskim. Występuję już od przedszkola, co nie zmienia faktu, że ciągle się uczę.

Prawie każdy właściciel zwierzaka spotkał się z sytuacją w której jego pupil musiał być poddany znieczuleniu ogólnemu, potocznie zwanemu narkozą lub przez niektórych "głupim jasiem". I nie ma znaczenia czy znieczulenie musi być zastosowane do skomplikowanych zabiegów chirurgicznych czy badań diagnostycznych, zawsze budzi lek i obawy.